Zielona herbata w odchudzaniu

Zielona herbata w odchudzaniu
Szymon Moszny, 28-12-2018

Ciężko ustalić dokładnie, kto pierwszy wpadł na pomysł parzenia herbaty. Choć wiemy, że Chińczycy już od dawna przyrządzali napar z herbacianego krzewu, to pierwsze zapiski jakie znamy na jej temat pochodzą z księgi Chou Huna spisanej w 770 roku przez naszą erą. Podania słowne są jeszcze starsze. Według jednej z legend, początki picia herbaty sięgają 2737 roku p. n. e. kiedy to cesarz chiński Szen Nung, wynalazca rolnictwa i chińskiej medycyny, siedząc na dworze pił kubek dopiero co zagotowanej wody. Zawiał wiatr, zrywając kilka liści z pobliskiego krzewu herbacianego, które wpadły do kubeczka cesarza zmieniając kolor wody. Zaciekawiony cesarz postanowił spróbować mały łyk naparu, który okazał się wyśmienitym, orzeźwiającym trunkiem. Istnieje jeszcze drugi wariant tej legendy. Według niej ten sam cesarz jako pasjonat ziół, próbował działania wielu z nich na sobie. Mimo iż niektóre okazały się być trujące, to ponoć napar z herbaty działał na nie jak antidotum.

Od tego czasu herbata bardzo silnie zakorzeniła się w tradycji chińczyków. Choć niektórzy historycy utrzymują, że była stosowana jako napój zmniejszający zmęczenie, to nie istnieją na to żadne dowody. Zamiast tego wiemy, że była używana jako zioło lecznicze. Okazuje się, że Chińczycy od dawna wiedzieli to, co dopiero teraz po 5000 lat nauka odkrywa na nowo. Jak się okazuje, picie herbaty wykazuje korzystny wpływ na serce i układ krwionośny, metabolizm insuliny, gęstość kości i zmniejszenie wagi ciała, działając również pozytywnie w przypadku biegunek i leczeniu zapalenia nerek, ze względu na swoje działanie diuretyczne. Co więcej, wpływa korzystnie na układ oddechowy i nerwowy oraz normalizuje ciśnienie krwi. Jest stosowana nawet w leczeniu wspomagającym zaćmy.

Rodzaje herbat 

Istnieje wiele rodzajów herbaty, różnią się one od siebie sposobem produkcji. Najpopularniejszymi herbatami są zielona, czarna, biała, pu-erh i ulung. Czarna herbata, czyli ta która najczęściej gości na naszym stole, powstaje w wyniku czterech procesów – więdnięcia liści, ich późniejszego skręcania, fermentacji i ostatecznie suszenia. Według legendy, powstała ona przypadkiem, podczas jej transportu statkiem do Anglii. Cały ładunek zielonej herbaty został zalany co spowodowało jego fermentację (chociaż nie jest to prawidłowe określenie, gdyż herbata zielona jest przekształcana w czarną raczej w procesach utleniania). Drugą najpopularniejszą jest zielona herbata, która nie podlega fermentacji, jest suszona bezpośrednio po zerwaniu. Najdroższą herbatą jest biała, powstająca z młodych pączków, które nie zdążyły się jeszcze rozwinąć. Krzewom bardzo często ogranicza się dostęp do światła, dzięki czemu nie wykształca się w nich znaczna ilość zielonego barwnika, chlorofilu. Następnie pączki więdną, są zrywane i suszone. Biała herbata kosztuje około 20-100 zł za paczuszkę 100 g. Kolejny gatunek herbaty, pu-erh, czyli herbata czerwona powstaje w wyniku przedłużonego procesu fermentacji i leżakowania. Dzięki temu jest bardzo trwała i może być przechowywana nawet przez 50 lat. Ostatni interesujący rodzaj herbaty, ulung, powstaje w wyniku kilkukrotnego więdnięcia i wytrząsania w bambusowym koszu, dzięki temu brzegi liści ulegają obtarciu. Następnie podlegają one procesowi fermentacji, trwającemu znacznie krócej, niż w przypadku innych herbat.

 

Przyspieszmy spalanie tłuszczu

W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że istnieją dwa sposoby na zmniejszenie wagi ciała. Można to zrobić poprzez zwiększenie wydatku energetycznego, czyli intensywny wysiłek fizyczny, bądź poprzez zmniejszenie ilości spożywanych kalorii. Nauka pracuje nad tym zagadnieniem w dwójnasób: psychologia stara się znaleźć metodę na zmianę nawyków żywieniowych wśród ludzi dotkniętych nadwagą, podczas gdy specjaliści od spraw żywienia zastanawiają się, jak zmodyfikować ludzki metabolizm, aby spalał więcej kalorii, co jest równoznaczne ze zwiększonym spalaniem tkanki tłuszczowej. W wyniku tych badań powstał cały szereg wyciągów roślinnych, które mają efekt termogeniczny (zwiększają wydalanie z organizmu energii pod postacią ciepła). Wśród nich najpopularniejszymi są kofeina z kawy i herbaty, efedryna z efedry, kapsaicyna z papryczek, teobromina z ziaren kakao czy też galusan epigalokatechiny z zielonej herbaty.

Efekt termogeniczny jaki wykazuje herbata już jakiś czas temu został niesłusznie sprowadzony jedynie do aktywności zawartej w naparze kofeiny. Bardziej aktualne badania wykazały, że spalanie tłuszczu jest przyspieszone dzięki kombinacji zawartych w herbacie związków: kofeiny, teiny i niezwykle silnych polifenoli, do których zalicza się chociażby galusan epigallokatechiny (EGCG), epikatechinę, epigallokatechinę i galusan epikatechiny.

 

Kilka przykładów z naukowej sypialni

Przeprowadzono wiele badań nad skutecznością picia herbaty bądź stosowania jej wyciągu. Jednym z przykładów jest przeprowadzone kilka lat temu w Szwajcarii, w którym ochotników podzielono na trzy grupy. Pierwsza z nich przyjmowała wyciąg z zielonej herbaty, standaryzowany do 50 mg kofeiny i 90 mg galusanu epigallokatechiny. Druga grupa z kolei przyjmowała 50 mg kofeiny, natomiast trzecia grupa placebo. Każda z grup stosowała identyczne dawkowanie, trzy razy dziennie po jednej porcji. Co się okazało? Najistotniejszym wynikiem cytowanych badań było zwiększenie wydatku energetycznego o 4 procent w grupie przyjmującej wyciąg z zielonej herbaty, w porównaniu do grupy przyjmującej placebo. W przeliczeniu daje to około 82 kilokalorie więcej w ciągu doby. Oprócz zwiększonego wydatku energetycznego, zwiększyło się również spalanie tkanki tłuszczowej. Grupa przyjmująca tylko kofeinę wykazała co prawda wzrost wydatku energetycznego, ale nieznacznie – o zaledwie jeden procent w porównaniu do grupy placebo. Wyniki badania jasno pokazują przewagę kombinacji galusanu epigallokatechiny i kofeiny nad samą kofeiną bądź też placebo.

Drugim przykładem badania, było sprawdzenie przez naukowców wpływu picia herbaty ulung na tempo przemiany materii i metabolizmu oraz spalanie tkanki tłuszczowej u mężczyzn. Badanych podzielono na cztery grupy, każda z nich dostała inny napój: 1) silną herbatę dostarczającą dziennie 270 mg kofeiny i 244 mg EGCG – herbata była parzona pod przykryciem przez 20 minut; 2) słabą herbatę; 3) wodę z kofeiną (łącznie 270 mg dziennie) lub 4) czystą wodę. Aby uniknąć przekłamania wyniku, do każdego napoju stosowano destylowaną, dejonizowaną wodę. Każdy z ochotników spożywał swój napój pięć razy dziennie, całe badanie trwało przez cztery dni. W wyniku tych badań okazało się, że najlepiej wypadła woda z kofeiną, która zwiększyła wydatek energetyczny o 82 kcal, druga była silna herbata ulung zwiększając go o 70 kilokalorii, oczywiście porównując do wyniku, jaki dała sama woda. Jednak wydatek energetyczny to nie wszystko, gdyż herbata ulung zwiększyła tempo spalania tkanki tłuszczowej o 12 procent, natomiast woda z kofeiną o 8 procent bardziej, niż zwykła woda.

Kolejne badanie z wykorzystaniem herbaty miało na celu sprawdzenie, czy tylko i wyłącznie kofeina ma wpływ na przyspieszenie spalania tkanki tłuszczowej i wydatek energetyczny. W tym celu grupę szczurów karmiono pokarmem zawierającym katechiny z zielonej herbaty, z których usunięto prawie całą kofeinę. Badanie to wykazało jednoznacznie, że spożywanie herbacianych katechin przyczyniło się do zmniejszenia nadwagi, wywołanej przez wysokokaloryczną, obfitą w tłuszcz dietę. Ponieważ wyciąg był praktycznie pozbawiony kofeiny, odchudzający efekt można przypisać bezpośrednio katechinom, nie samej kofeinie.

Jednak przyspieszone spalanie tłuszczu to nie jedyna korzyść, jaką może przynieść nam picie herbaty. Naukowcy sprawdzili, czy zawarte w herbacie katechiny mogą wpływać na aktywność insuliny, hormonu który ma duży wpływ na metabolizm cukru i tempo spalania tkanki tłuszczowej, ponadto zmniejszenie wrażliwości organizmu na tern hormon jest pierwszym krokiem do rozwoju cukrzycy i późniejszej, związanej z tym otyłości. Naukowcy skupili się jednak nie na ochotnikach, ale na wyhodowanych kulturach komórek. Okazało się, że potraktowanie ich herbatą czarną, zieloną i ulung zwiększyło aktywność insuliny piętnastokrotnie. 

 

Małymi kroczkami do osiągnięcia celu

W chwili obecnej herbata i jej wyciągi są jednym z najlepiej poznanych środków, które mogą w znacznym stopniu przyczynić się do osiągnięcia przez ciebie sukcesu w postaci estetycznie ukształtowanej sylwetki. I choć może ci się wydawać, że te 82 kcal, które spalą się dzięki piciu zielonej herbaty to nic, musisz spojrzeć na to w szerszej perspektywie. W ciągu tygodnia daje to 574 kcal, w ciągu miesiąca 2542 kcal, a w skali roku jest to prawie 30.000 kcal! A to oznacza 3,3 kg czystego tłuszczu mniej w ciągu roku. I to tylko dzięki piciu herbaty!

Pamiętaj, że nie jest to cudowny środek, który zastąpi u ciebie optymalną, zróżnicowaną dietę i odpowiednią aktywność fizyczną, natomiast z całą pewnością poprawi osiągane przez ciebie rezultaty. A więc grzejmy wodę, zaparzajmy i kubki do dna!